| jak żyją zwierzaki sławnych i bogatych
Wiemy, że bogaci nie mają pieskiego życia, ale nikt nie wie tego lepiej niż psy milionerów. Jedna z amerykańskich milionerek wydziedziczyła wnuki i zapisała pieniądze w spadku swojemu psu. Zamawiają im masaże po dwa tysiące dolarów za seans, a na ubranka wydają średnio 25 tysięcy dolarów(...)
Według Prince'a bogaci ludzie, którzy uwielbiają wydawać pieniądze na swoje zwierzaki, przeznaczają na nie średnio 328 tysięcy dolarów rocznie. Przebadał 304 wpływowe rodziny określające siebie jako miłośnicy zwierząt. 46 proc. stwierdziło, że kierują swoje uczucia na swoje własne zwierzęta domowe, pozostali opisują siebie jako miłośników zwierząt w ogóle. W tej grupie 58% stanowiły kobiety, średnio w wieku 56 lat, o majątku wynoszący przeciętnie 46,7 miliona dolarów.
Najwięcej wydają na usługi "poprawy jakości życia". Są to m.in. głębokie masaże (według Prince'a masażyści dla psów dostają nawet 2 tysiące dolarów za godzinę), wizyty u wróżki, porady dotyczące stylu życia i ćwiczenie "wrażliwości kosmicznej". Jedna trzecia osób z grupy - jak określa to Prince "zwierzakocentrycznych" - płaciła za specjalne diety dla pupili, nie ze względów zdrowotnych, ale dlatego, że to po prostu dobre dla zwierząt. Czasami taka dieta składa się z posiłków przyrządzanych przez sławnych szefów kuchni.
Ponad jedna czwarta z badanych miłośników zwierząt przyznała, że wydaje 25 tysięcy dolarów lub więcej na ubrania dla pupili. Tak, 25 tysięcy. Co więcej 16 proc. właścicieli czworonogów przebadanych przez Prince & Associates wydaje ponad 25 tysięcy dolarów na prezenty urodzinowe dla zwierzaków. Kilka zwierząt naprawdę bogatych właścicieli regularnie lata samolotami. Samotnie (nie licząc personelu pokładowego)
całość w Portalu Gazeta.pl
admin, 07-09-2007, odsłon: 172 | |